previous arrow
next arrow
Shadow
Slider

SN: odrzucenie spadku w imieniu dziecka przez rodziców wymaga zgody sądu

Złożenie przez rodziców w imieniu małoletniego dziecka oświadczenia o odrzuceniu spadku jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd jego majątkiem. Wymaga więc zgody sądu – orzekł Sąd Najwyższy.

Półroczny termin na złożenie takiego oświadczenia nie może minąć przed prawomocnym zakończeniem postępowania sądowego o zezwolenie na złożenie przez małoletniego spadkobiercę oświadczenia o odrzuceniu spadku. Po zakończeniu tego postępowania oświadczenie małoletniego (w jego imieniu składają je rodzice) powinno być złożone niezwłocznie, chyba że termin ten jeszcze nie upłynął.

Trudne dziedziczenie

To sedno wtorkowej uchwały poszerzonego siedmioosobowego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego, niezmiernie ważnej dla postępowania z niechcianymi spadkami.

Sądy miały do tej pory wątpliwości, jakie zasady należy stosować do odrzucania niechcianych spadków w imieniu małoletniego dziecka. Rozstrzygnęła je (przynajmniej ich część) właśnie wtorkowa uchwała poszerzonego składu SN pod przewodnictwem prezesa Izby Cywilnej Dariusza Zawistowskiego. Wystąpiła o to pierwsza prezes SN Małgorzata Gersdorf. Zapytała, czy oświadczenie rodziców o odrzuceniu w imieniu dziecka spadku, którego długi przewyższają aktywa, jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd jego majątkiem, a jeśli tak, to czy taki wniosek ma wpływ na półroczny termin na odrzucenie spadku.

Problem z odrzuceniem

Odrzucenie spadku jest sposobem uchronienia się przed długami spadkodawcy, np. niespłaconym kredytem, co w ostatnich latach stało się szerszym problemem. Oświadczenie o odrzuceniu można złożyć przed notariuszem lub w sądzie rejonowym w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o powołaniu do spadku (mówi o tym art. 1015 kodeksu cywilnego). Zwykle jest to dzień śmierci spadkodawcy.

Problem z dziećmi pojawia się najczęściej wtedy, kiedy spadkobiercy w pierwszej kolejności (np. dzieci zmarłego) odrzucą spadek i wtedy ich dzieci stają się ich spadkobiercami. W przypadku małoletnich na decyzję rodziców o odrzuceniu spadku potrzebna jest jednak zgoda sądu rodzinnego, nawet jeśli spadek jest bardzo mizerny. To przedłużało postępowanie nieraz ponad owe pół roku. Sąd Najwyższy wskazał właśnie, jak w takich przypadkach należy postępować, nie tracąc terminu.

Dobrodziejstwo inwentarza

Na szczęście dla małoletnich dzieci były one chronione przed największym zagrożeniem związanym z zadłużonym (ujemnym) spadkiem. Brak odrzucenia spadku był bowiem (i jest) równoznaczny z przyjęciem go z tzw. dobrodziejstwem inwentarza. Oznacza to, że spadkobierca odpowiada za długi zmarłego jedynie do czynnej wartości spadku, jaka mu przypadła. To jednak wymaga sporządzenia inwentarza (wykazu) odziedziczonej schedy, a to z kolei łączy się z wieloma czynnościami i może skutkować koniecznością uczestniczenia w sporach i procesach z wierzycielami, np. bankiem, który udzielił zmarłemu niespłaconego kredytu.

Dodajmy, że to względne dobrodziejstwo inwentarza rozciągnęła od 18 października 2015 r. na dorosłych nowelizacja kodeksu cywilnego (do spadków uzyskanych po tej dacie), chyba że przyjmą oni spadek wprost, czyli z wszystkimi należącymi do niego długami, co także się zdarza, ale teraz wymaga również złożenia oświadczenia. ©?

Sygn. akt III CZP 102/17