
Kontrola drogowa pod kątem narkotyków zwykle zaczyna się podobnie jak kontrola trzeźwości. Policjant może zwrócić uwagę na sposób jazdy, zachowanie kierowcy, wygląd źrenic, mowę, zapach w samochodzie, reakcje na pytania albo okoliczności zdarzenia, np. kolizję.
Jeżeli pojawia się podejrzenie, że kierowca może znajdować się pod wpływem środka odurzającego lub środka działającego podobnie do alkoholu, funkcjonariusz może przeprowadzić dalsze czynności, a w określonych sytuacjach także do zatrzymania pojazdu lub dokumentów.
Jeżeli test jest pozytywny albo zachowanie kierowcy budzi wątpliwości, kierowca może zostać skierowany na badanie krwi.
To właśnie badanie laboratoryjne ma zasadnicze znaczenie dowodowe. Test na miejscu kontroli jest szybkim narzędziem wykrywania ryzyka, ale w sprawie karnej lub wykroczeniowej trzeba ustalić, jaka substancja została wykryta, w jakim stężeniu i czy mogła wpływać na zdolność prowadzenia pojazdu.

Odmowa wykonania testu na miejscu nie oznacza, że sprawa się kończy. W praktyce może skutkować przewiezieniem kierowcy na dalsze badania, w szczególności pobranie krwi. Nie warto traktować odmowy jako sposobu na uniknięcie odpowiedzialności. Może ona zostać odnotowana w dokumentacji i spowodować bardziej formalny tryb czynności.
Jeżeli kierowca uważa, że test jest błędny, że wynik może być fałszywie dodatni albo że substancja pochodzi np. z legalnie przyjmowanych leków, powinien zadbać o to, aby zostało to zapisane w protokole. Warto od razu wskazać przyjmowane leki, choroby, czas ostatniego zażycia substancji, posiadane recepty lub inne okoliczności, które mogą mieć znaczenie.
Po pozytywnym wyniku testu kierowca powinien liczyć się z zatrzymaniem prawa jazdy, zakazem dalszej jazdy i skierowaniem sprawy do dalszego wyjaśnienia. Policja może zatrzymać dokument, zabezpieczyć pojazd, sporządzić protokoły, przesłuchać kierowcę albo wezwać go na dalsze czynności.
Najważniejszy etap to badanie krwi i opinia biegłego. Wynik laboratoryjny powinien pokazać, czy w organizmie znajdowała się substancja oraz w jakim stężeniu. W sprawach dotyczących narkotyków istotne jest rozróżnienie między samą obecnością substancji a stanem, który realnie wpływał na zdolność prowadzenia pojazdu.
Prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem środka odurzającego jest przestępstwem. Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. W razie skazania sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów; przepisy przewidują szczególnie surowe konsekwencje przy recydywie albo wypadkach ze skutkiem ciężkim.

Tak. Nie każdy pozytywny test oznacza automatyczne skazanie. W sprawach tego typu można analizować:
Znaczenie może mieć także to, czy kierowca wykazywał objawy zaburzenia sprawności psychomotorycznej: problemy z mową, równowagą, koordynacją, reakcją na polecenia, koncentracją. Sama informacja, że test przesiewowy był pozytywny, nie powinna zastępować pełnej analizy sprawy.
Jeżeli kierowca przyjmuje leki, powinien znać ostrzeżenia z ulotki i zalecenia lekarza. W razie kontroli warto wskazać, jakie leki zostały przyjęte, kiedy i w jakiej dawce. Dokumentacja medyczna może później mieć znaczenie, ale nie zwalnia automatycznie z odpowiedzialności.
Najgorsze decyzje to ucieczka, odmowa wykonywania poleceń, agresja wobec funkcjonariuszy, składanie chaotycznych wyjaśnień albo podpisywanie dokumentów bez czytania. Warto zachować spokój, żądać wpisania istotnych uwag do protokołu i nie składać pochopnych oświadczeń, których później nie da się racjonalnie wyjaśnić.
Jeżeli kierowca nie zgadza się z wynikiem testu, powinien powiedzieć to spokojnie i domagać się dalszej weryfikacji badaniem krwi. Warto też jak najszybciej skonsultować sprawę z obrońcą, zwłaszcza jeśli zatrzymano prawo jazdy albo kierowca został wezwany na przesłuchanie.

Nie. Wynik testu przesiewowego wymaga dalszej weryfikacji. Kluczowe znaczenie ma zwykle badanie krwi, stężenie substancji, opinia biegłego i całość okoliczności kontroli.
Odmowa nie kończy sprawy. Może skutkować skierowaniem na badanie krwi i odnotowaniem odmowy w dokumentacji. Nie jest to skuteczny sposób uniknięcia odpowiedzialności.
Tak, w praktyce po pozytywnym wyniku i podejrzeniu prowadzenia po narkotykach kierowca musi liczyć się z zatrzymaniem prawa jazdy oraz dalszym postępowaniem.
Nie automatycznie. Legalne przyjmowanie leku nie oznacza, że można prowadzić pojazd, jeżeli substancja wpływa na zdolność bezpiecznej jazdy.
Zabezpieczyć dokumenty, sprawdzić protokoły, ustalić, czy pobrano krew, nie składać pochopnych wyjaśnień i przeanalizować wynik laboratoryjny z obrońcą.

Ukończył studia magisterskie na Uniwersytecie Gdańskim Wydział Prawa i Administracji (kierunek Prawo) w 2007r.
W tym samym roku ukończył studia podyplomowe na kierunku Europejskie Studia Specjalne na Politechnice Gdańskiej.